15.10.2014

Regeneracyjny szampon prowansalski - Planeta Organica



Szampon, którego właścicielką stałam się dość przypadkowo - był na promocji ;) Kupiłam go za 9 zł i dobrze się stało, bo inaczej żałowałabym wydanych pieniędzy...

28.09.2014

Saszetki Biovax - mini recenzja!

Być może ktoś jeszcze pamięta, jak dawno, dawno temu w Biedronce można było dostać saszetki Biovaxu ;) Wreszcie zebrałam się do opisania moich wrażeń :) Nie będzie to tak szczegółowa recenzja jak zazwyczaj, po prostu dość luźny zbiór myśli na ich temat. Zapraszam!

przepraszam za odbicie światła, ale nie potrafiłam tego zlikwidować :(

15.09.2014

Sole do kąpieli Champs de Provence - nie, dziękuję!


Czasami wystarczy nam szybki prysznic, czasami zaś mamy ochotę na relaks i dłuższe poleżenie w wodzie. Wtedy wiele z nas sięga po sole do kąpieli. Znajdziemy je chyba w każdej drogerii i w wielu supermarketach, ale jeśli traficie na właśnie te, zdecydowanie nie polecam.


17.08.2014

Kremowy żel pod prysznic La Petit Marseillais Fleur d'Oranger Kwiat Pomarańczy

Jako kolejny SLES-owy żel zdecydowałam się przetestować produkt z serii La Petit Marseiliais. Kosmetyki te wpadły mi w oko pewnego razu w Rossmannie, jeszcze zanim zaczęli puszczać ich reklamy w telewizji :)

specjalnie dla was wyprowadziłam żel na dwór, tak dla zróżnicowania zdjęć :)


6.08.2014

Oczyszczanie twarzy z Cien - codzienny peeling i żel do mycia twarzy

Wszyscy zachwycają się micelem z Biedronki, a ja chciałabym wam przedstawić jego dwóch kolegów po fachu, dla odmiany z Lidla. :) W ogóle mam wrażenie, że Lidlowe kosmetyki są jakoś pomijane przez kosmoblogerki, a przecież w niczym nie ustępują tym Biedronkowym, a często wypadają o wiele lepiej. No, ale ja tu miałam mówić o żelu i peelingu :)